niedziela, 26 września 2010

Mglisty nad Bursztynowym źródełkiem

Tak to już ze mną dziwnie jest, że zamiast dokończyc pozaczynane prace, zrobiłam dwie całkiem nowe...
Mysty - długaśny wisior w ArsNeo.(niedostępny)





I Bursztynowe Źródełko w Trendymanii.(niedostępny)

10 komentarzy:

  1. Śliczne połączenie kolorów w bursztynowym źródełku! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bursztynowe źródełko jest urocze!

    OdpowiedzUsuń
  3. O taaak, też zazwyczaj tak robię - zaczynam coś i w tym momencie mam już inny pomysł, który nie daje mi spokojnie dokończyć pracy... :) Misterna robota z tym wisiorem - podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi,
    wow, very beautiful, great work.
    greetings
    Karin

    OdpowiedzUsuń
  5. bursztyn- cudo!!!! rewelacyjne zestawienie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy naszyjnik - pełna elegancja i powaga :)
    Drugi - w "ciepłej bursztynowej sadzawce wybiło chłodne źródełko" :)
    Oba wisiory piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie Twoje dzieła pilnie podziwiam na Digart ale było mi mało więc znalazłam bloga. :) Teraz mogę cieszyć oczy na nowo. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń